Choroby naczyń mózgowych

Udar mózgowy (insultus cerebri)

Udarem mózgowym nazywamy nagłe wystąpienie objawów ogniskowych lub ogólnego zaburzenia czynności mózgu wskutek zaburzeń krążenia mózgowego i trwających ponad 24 godziny. Główną przyczynę udarów stanowi miażdżyca naczyń oraz czynniki ryzyka: nadciśnienie tętnicze, choroby serca (zawał, migotanie przedsionków, zwężenie lewego ujścia żylnego), cukrzyca, doustne środki antykoncepcyjne, procesy zapalne naczyń, choroby krwi, palenie papierosów, otyłość, itd.

Udary możemy podzielić na:

  1. Niedokrwienne, czyli ischemiczne (insultus ischemicus)
  2. Krwotoczne (insultus haemorhagicus)

Niedokrwienny udar mózgu może być wynikiem zwężenia lub całkowitego zamknięcia światła naczyń tętniczych m. in. zmian miażdżycowych, nadciśnienia, zakrzepów, procesów zapalnych lub zatorów. Niezależnie od przyczyny następstwem niedokrwienia jest zawał (rozmiękanie) mózgu.

Udary niedokrwiennie dzielimy na 4 grupy:

  • przejściowe napady ischemiczne (transient ischemic attaca– TIA), w których następuje krótkotrwałe niedokrwienie i przelotne (przemijające) – do 24 godzin objawy ogniskowe,
  • odwracalne udary niedokrwienne, w których objawy są również przemijające, ale utrzymują się do kilku dni. Prawdopodobnie nie zawsze dochodzi do zmian strukturalnych w mózgu lub są one bardzo nieznaczne,
  • postępujący udar niedokrwienny, w którym objawy niedokrwienne rozwijają się stopniowo,
  • zawał mózgu dokonany, w którym dochodzi do nieodwracalnych zmian strukturalnych. W przypadkach o pomyślniejszym przebiegu objawy kliniczne mogą ulec pewnej, lecz niecałkowitej remisji.

Udar krwotoczny występuje najczęściej w przebiegu nadciśnienia tętniczego, niekiedy również wskutek pęknięcia tętniaków. Wiek chorych mieści się najczęściej między 40 a 60 rokiem życia [23].


[23] Lwow F., Milewicz A.: Promocja zdrowia: podręcznik dla studentów i lekarzy rodzinnych; Wyd. Med. Urban&Partner, Wrocław 2004.

Proces arteterapeutyczny

Istotę arteterapii stanowi jej terapeutyczny wynik działalności, który oparty jest na tworzeniu czegoś, swobodnej ekspresji. Jej celem jest wydobywanie z pacjentów ich ukrytych pokładów energii oraz siły, pomocnych w rozwoju oraz poszukiwaniu motywacji do dalszych zmagań. W związku z tym należy zaznaczyć, iż w terapii przez sztukę, ważny jest przebieg procesu arteterapeutycznego, ponieważ to od niego zależne są uzyskiwane efekty oddziaływania leczniczego.

J. Konieczna proces arteterapeutyczny definiuje jako „autentyczne ukierunkowanie życiowe”, które jest realizowane przy użyciu dostępnych środków. Jej zdaniem głównie ma on za zadanie ukazywać „bogactwo natury i urody świata oraz neutralizować przeszkody hamujące wewnętrzny rozwój jednostki”[1]. Nie może on stanowić zbioru sztywnych schematów, uniemożliwiających spontaniczność i intuicyjność całościowego działania. W związku z tym powinien on być układem o różnorodnych czynnościach, w swoim charakterze zbliżonym do działalności twórczej. Istotne jest, aby zajęcia odbywały się w atmosferze swobody, zaufania, poczucia bezpieczeństwa oraz braku obaw przed negatywną oceną. Autorka również wskazuje na zasady, które mogą być pomocne w procesie arteterapeutycznym. Są one zbieżne z regułami wprowadzonymi przez pedagogikę zabawy, która do swoich technik dodała elementy arteterapii. Do zasad tych należą:

  • dobrowolność uczestnictwa w zajęciach i decydowanie uczestnika o swojej aktywności w proponowanych ćwiczeniach,
  • dwupoziomowa komunikacja polegająca na porozumiewaniu się w sferze werbalnej i niewerbalnej,
  • wyrażanie emocji ujawniających uczucia,
  • sprzeciw wobec rywalizacji, czyli silne podkreślanie braku podziału na zwycięzców i przegranych,
  • stosowanie różnych środków wyrazu, takich jak: śpiew, taniec, gra na instrumencie, malowanie, wchodzenie w rolę,
  • zasada „tu i teraz” podkreślająca wagę doznań doświadczanych podczas zajęć[2].

Muraszko wskazuje na kolejność, w jakiej powinien przebiegać proces arteterapeutyczny. Po pierwsze należy zacząć od ujawnienia niebezpiecznych uczuć, które zostały wyparte do podświadomości, przy czym uczucia te nie mogą zostać wyrażone w tradycyjny sposób. Po drugie trzeba uświadomić sobie własne uczucia poprzez uzewnętrznienie ich w różnej formie ekspresji i przyjrzeniu się im poprzez bagaż doświadczeń. Później powinna pojawić się retrospekcja wydarzeń, uczuć, motywacji. Na zakończenie następuje porównanie wytworów będących podsumowaniem terapii i analiza prac własnych jako ważny element autoterapii[3].

Zaznacza się, iż w procesie arteterapeutycznym ważną rolę odgrywa nie tylko sam jego przebieg, ale także osobowość terapeuty za niego odpowiedzialnego. Wskazuje się, iż arteterapeuta powinien być osobą wyposażoną w odpowiednie kwalifikacje, więc posiadać wiedzę z zakresu zarówno sztuki, jak i terapii. Dodatkowo musi być przygotowany do pracy w różnorodnych instytucjach, tj. przykładowo w szpitalach, szkołach specjalnych, domach pomocy społecznej, ale również do prowadzenia praktyki prywatnej, opierającej się na przeprowadzaniu terapii indywidualnych, grupowych. Spotkania z podopiecznymi muszą mieć wyznaczony konkretny cel, czas (określona pora, częstotliwość i okres trwania poszczególnych sesji) i miejsce (czyli odpowiednio urządzony i wyposażony gabinet). Ramy czasowe powinny być z góry ustalone, natomiast przebieg zajęć szczegółowo udokumentowany. Arteterapeuci powinni stale uzupełniać swoje kwalifikacje, uczestnicząc w różnych kursach i seminariach, a także, podobnie jak psychoterapeuci, poddawać się co pewien czas superwizji.

Rozmysłowicz podkreśla, iż w zawodzie arteterapeuty prócz opanowania odpowiednich umiejętności, wiedzy, najważniejsze znaczenie ma jego osobowość oraz przyjacielski stosunek do wychowanków. Wiąże się to z posiadaniem pozytywnych cech osobowości, tj. życzliwości, dobroci, pozwalających na stworzenie bezpiecznego otoczenia oraz nawiązania stosunku opartego na zaufaniu. „Osobowość terapeuty oraz sposób reagowania i postępowania, umiejętność włączania się w radości i kłopoty dziecka, wreszcie jego wrażliwość […] są czynnikami, które zwiększają skuteczność arteterapii”[4]. Taka atmosfera stanowi punkt wyjścia do terapii przez sztukę, ponieważ powala pacjentowi na otwarcie oraz uzewnętrznienie swoich uczuć, emocji, problemów.

Opała – Wnuk wskazuje, że w pracy arteterapeutycznej można kierować się sześcioma poziomami ułatwiającymi efektywną pracę z podopiecznym. Są nimi: poziom manualny, kinestetyczny, wyobrażeniowy, emocjonalny,

sensomotoryczny, podświadomy. Na poziomie manualnym usprawnia się dziecko ruchowo, z reguły jedną część ciała. Poziom kinestetyczny dotyczy polepszania rozwoju oraz terapii zaburzeń, zahamowania głębokich dysfunkcji poprzez ruch. Zdaniem autorki na poziomie wyobrażeniowym (polega on na utrzymaniu, pielęgnowaniu i rozszerzaniu wyobraźni twórczej) najważniejsze jest tzw. działanie „poza schematem”. Tutaj dominującą metodą jest plastyka, dzięki której najłatwiej jest poruszyć wyobraźnię. Następny – poziom emocjonalny, łącząc się z pozostałymi, opiera się na założeniu, iż każde dziecko otrzymuje w dziedzictwie genetycznym pewien zespół cech emocjonalnych. Emocje, których doświadcza w środowisku domowym czy też szkolnym kształtują obwody emocjonalne, sprawiając, że lepiej lub gorzej nabywa podstaw inteligencji. Na poziomie sensomotorycznym ważną rolę w procesie uczenia pełnią narządy zmysłów. Zmysłowe doświadczenia (wewnętrzne, zewnętrzne) kształtują sposób, w jaki jednostka tworzy i wyobraża sobie obraz, a przez to jednocześnie swój sposób myślenia. Ostatni – poziom podświadomy, stanowi najtrudniejszy poziom pracy arteterapeutycznej. Jest on powiązany przede wszystkim z dysfunkcjami psychicznymi (np. lęk, depresja, zaburzenia emocjonalne), diagnoza oraz leczenie wymagają długiego okresu terapii. Podświadomość stanowi ogół działań człowieka (ciała i umysłu), znajdują się w niej treści będące częścią jego doświadczeń, o których jednak na skutek negatywnych wspomnień, skutków, osoba nie chce on pamiętać. Te przeżycia, doświadczenia, konflikty, wyparte do sfery podświadomości można skutecznie wydobyć w procesie artetrapeutycznym.[5]

„Arteterapia jako odrębna dziedzina praktyki społecznej stanowi syntezę idei i doświadczeń wyprowadzonych z takich dziedzin, jak: sztuki wizualne, psychologia, psychoterapia, pedagogika oraz nauki o zdrowiu, zorientowaną na komunikację, zdrowie i osobisty rozwój człowieka” [6]. W. Karolak podkreśla, że terapia przez sztukę stanowi proces upodmiotowienia człowieka, poznania go wraz z akceptacją jego osoby, posiadającej określoną wiedzę oraz dysponującej określonymi doświadczeniami[7].

Współcześnie, w dobie zachodzących zamian i wzrastających potrzeb, szczególnego znaczenia nabierają dwa rodzaje sztuki: muzyka i taniec. Specyfika oddziaływania muzykoterapii i choreoterapii na człowieka sprowadza się do bogactwa środków wyrazu, jakimi dysponują, ich wszechstronnego wpływu na jednostkę, a przede wszystkim niezwykłych właściwości leczniczych.


[1]   Por. E. J. Konieczna, Arteterapia w teorii i praktyce…, dz. cyt., s. 29.

[2]   Tamże.

[3]   Por. Tamże.

[4]   P. Rozmysłowicz, Arteterapia jako metoda…, dz. cyt., s. 16.

[5]   Por. K. Opała – Wnuk, Sztuka, która pomaga dzieciom, Łódź 2009, Wyd. Feeria, s. 10-16.

[6]   A. Gutowska, Stowarzyszenie Terapeutów i Arteterapeutów „LINE” – sukcesy i porażki [w:] Czego obawiają się ludzie? Współczesne zagrożenia społeczne: diagnoza i przeciwdziałanie, pod red. M. Libiszowskiej – Żółtkowskiej, Warszawa 2007, Wyd. Uniwersytetu Warszawskiego, s. 423.

[7]    E. Bochno, Arteterapia – nowe (kolejne) spojrzenie na profilaktykę? Wywołanie problemu [w:] Muzyka – Edukacja – Terapia. Przekraczanie barier, pod red. J. Fyk, A. Łuczak, Zielona Góra 2010, Oficyna Wyd. Uniwersytetu Zielonogórskiego, s. 141.

Wstęp pracy magisterskiej

Choroby układu krążenia i serca oraz choroby naczyń mózgowych to bardzo rozpowszechniona grupa chorób w Polsce i na świecie. Według badań Głównego Urzędu Statystycznego, w 2006 roku prawie połowa zgonów w Polsce spowodowana była właśnie tą grupą schorzeń. Podobnie kształtuje się statystyka w innych krajach rozwiniętych. Według CVD (ang Cardiovascular Disease) Statistics 2008, każdego roku choroby sercowo – naczyniowe zbierają żniwo w postaci ponad 4,3 mln zgonów w Europie, co stanowi około 48% wszystkich zgonów na naszym kontynencie. Oprócz Francji, Holandii i Hiszpanii, choroby sercowo – naczyniowe są powodem największej umieralności pod względem płci [45].

Świadomość człowieka dotycząca czynników ryzyka chorób sercowo – naczyniowych, a także wszystkich innych poważnych chorób, powinna być coraz większa. Wiedza na tematy związane z chorobami, jest podstawą do tworzenia pewnych schematów, na bazie których budujemy nasz system wartości zdrowotnych. To na tej podstawie eksponujemy pewne zachowania  zdrowotne bądź antyzdrowotne, które dość  często  istotnie wpływają na nasze zdrowie i życie. Człowiek świadomy, a zarazem bogaty w wiedzę na temat chorób układu krążenia, powinien  (myśląc logicznie) prowadzić taki styl życia, który zapewni mu zdrowie. Powinien  unikać wszelkich czynników niekorzystnych i zagrażających życiu, a podlegać wpływowi tych, które mogą to życie przedłużyć i nadać mu formę jak najlepszą i na jak najwyższym poziomie. Patrząc  obiektywnie,  często zdarza się, że pomimo świadomości i wiedzy, człowiek nie jest w stanie wyegzekwować od siebie samego przestrzegania większości podstawowych zasad zdrowego stylu życia. Jest to spowodowane warunkami środowiska, które otacza człowieka, ale także istnieniem zjawiska nałogu, przyzwyczajeń i stereotypów.

Najlepszą i najważniejszą formą skutecznej walki z chorobami sercowo – naczyniowymi jest profilaktyka. Ponieważ rozwój zmian miażdżycowych rozpoczyna się już w młodym wieku, należy jak najwcześniej wpoić młodym ludziom, w jaki sposób chronić swój organizm przed niekorzystnym wpływem różnych czynników. Zważywszy na to, że najistotniejszy okres dla rozwoju poglądów człowieka przypada między 16 a 24 rokiem życia, należy w tym czasie zapewnić mu jak najwięcej źródeł prawidłowych i zdrowych schematów zdrowotnych. Program profilaktyczny wdrażany i propagowany wśród dzieci i młodzieży powinien przede wszystkim uczyć potrzeby zdrowego stylu życia. Dzięki temu w późniejszym czasie młody człowiek nie byłby podatny na negatywne wpływy otoczenia i świadomie wybierał taki tryb życia, który jest nie tylko wygodny i przyjemny, ale przede wszystkim zdrowy.

Według Europejskiej Deklaracji na rzecz Zdrowia Serca, „choroby układu krążenia mają podłoże wieloczynnikowe i podstawową zasadą postępowania jest odniesienie się do wszystkich czynników ryzyka warunkujących chorobę na poziomie populacyjnym i indywidualnym” [11].

Przeglądając piśmiennictwo z zakresu omawianego tematu, zaobserwowałam także, że w Stanach Zjednoczonych oraz w krajach Europy Zachodniej, regularnie prowadzi się działania oceniające i analizujące prozdrowotne oraz antyzdrowotne zachowania młodzieży, co pozwala na późniejsze prawidłowe zarządzanie tzw. ryzykiem zdrowotnym. Porównując pod tym względem te same działania w Polsce, można bez wahania stwierdzić, że nasza profilaktyka nie jest na odpowiednio wysokim poziomie zaawansowania, a zakres działań oceny ryzyka zdrowotnego jest wciąż niedostateczny. Wynika to, być może, ze zbyt małej aktywności w zakresie promowania zdrowia, bądź też z braku wypracowanych metod oceny tego ryzyka [18].

Choroby sercowo – naczyniowe

Do chorób sercowo –naczyniowych mających największy udział w chorobowości i śmiertelności należy miażdżyca tętnic. Jest ona główną przyczyną choroby niedokrwiennej serca, niedokrwienia kończyn i chorób naczyń mózgowych.

Terapia przez sztukę

Współcześnie coraz częściej podkreśla się znaczenie sztuki w działaniach o charakterze terapeutycznym, diagnostycznym czy też edukacyjnym. Sztuka jest utożsamiana z potrzebą tworzenia, wyrażania siebie, swoich emocji, jest ona środkiem poprzez który możemy ukazać własne myśli i przeżycia. I. Wojnar zaznacza, iż świat sztuki jest rzeczywistym środowiskiem ludzkiego istnienia, w którym każde dzieło, każdy wytwór człowieka wyraża doznania, przeżycia, idee, czyli to wszystko „co składa się na jego indywidualną osobowość twórczą, jak i elementy zewnętrznego świata, które docierają do artysty za pośrednictwem jego zmysłów, intelektu, wrażliwości. Sztuka może więc być uznana za ogniwo łączące świat zewnętrzny ze światem wewnętrznym”[1]. Można stwierdzić, że pozwala ona człowiekowi przekroczyć jego własne granice, otworzyć się na otaczającą rzeczywistość, a co najważniejsze na innych ludzi.

Wprawdzie idea oddziaływania na człowieka za pośrednictwem sztuki pojawiła już się w czasach starożytnych, jednak rozwój arteterapii jako samodzielnej dyscypliny naukowej jest w zasadzie krótki. Na początku była ona utożsamiana z szeroko rozumianą sztuką stosowaną w diagnostyce w dziedzinie psychoterapii i psychiatrii. W latach następnych zaczęła być „środkiem rozwoju twórczego” stosowanym w psychologii oraz pedagogice jako narzędzie korekcji

Dopiero w latach 70. XX wieku zostały opracowane metody i koncepcje arteterapii[2].

Arteterapia, więc terapia przez sztukę, jest szczególnym rodzajem działalności skierowanej na człowieka oraz środowisko, w którym on funkcjonuje. Dąży ona do przywrócenia lub potęgowania zdrowia, natomiast do jej nadrzędnych celów zalicza się poprawę jakości życia. Arteterapia wyzwala aktywność twórczą, wyrównuje braki i ograniczenia psychofizyczne, jest pomocna w akceptacji samego siebie oraz innych. W jej wyniku uwalnia się ekspresja twórcza, emocji, prowadząca do wywołania korzystnych zmian w zachowaniu i postawie pacjenta. Terapia przez sztukę ma na celu wydobycie siły i energii tkwiących w jednostce, które są niezbędne w poszukiwaniu motywacji do dalszego rozwoju własnego oraz procesu twórczego. W związku z tym współcześnie posiada ona coraz większe zastosowanie w działaniach o charakterze terapeutycznym, jest ona stosowana w pracy z osobami z różnymi dysfunkcjami czy problemami natury życiowej.

W rozdziale pierwszym omówiona zostanie możliwość terapeutycznego oddziaływania na człowieka za pomocą sztuki, zostanie ukazane różnorodne rozumienie sztuki, pełnione przez nią funkcję oraz jej działanie w odniesieniu do terapii. Następnie będzie wyjaśnione pojęcie arteterapii, sposób jej definiowania, rodzaje, a także pełnione przez nią cele. Na zakończenie scharakteryzowany zostanie proces artetrapeutyczny, na czym on polega, wraz z odniesieniem do osoby terapeuty, jego niezbędnych dyspozycji.


[1] Teoria wychowania estetycznego, pod red. I. Wojnar, Warszawa 1997, Wyd. „Żak”, s. 251.

[2]  Por. E. J. Konieczna, Arteterapia w teorii i praktyce, Kraków 2003, Oficyna Wyd. „Impuls”, s. 23.

Nawyki żywieniowe jako zachowanie zdrowotne

trzeci podrozdział pracy magisterskiej

Żywienie jest bezpośrednim czynnikiem warunkującym zdrowie. Sposób żywienia to  bardzo ważny element  wpływający na stan zdrowia ogółu społeczeństwa nie tylko przez niedobór, ale również nadmiar konkretnych składników odżywczych i energii [1].

Prawidłowe żywienie w okresie dzieciństwa i młodości jest warunkiem efektywnego wzrastania oraz dojrzewania organizmu, pełni sił, sprawności fizycznej, a w wieku szkolnym wydajnej i skutecznej nauki. Zestawienie posiłków wraz z zawartością poszczególnych

składników odżywczych i odpowiednią wartością energetyczną zarówno  chroni organizm przed niedoborami pokarmowymi, jak również prowadzi do zmniejszenia ryzyka przedwczesnego rozwoju miażdżycy i wielu innych chorób powstających na wskutek złego żywienia [2]. Czynniki żywieniowe w dużej mierze (20-40%) są powodem powstawania otyłości  u dzieci [3].

Prawidłowe żywienie jest głównym modyfikatorem rozwoju, stąd też tak ważną rolę odgrywa właśnie w wieku rozwojowym. Szczególnie dzieci i młodzież są podatne na skutki nieprawidłowego żywienia, dlatego w tej grupie społecznej bardzo ważne jest kształtowanie poprawnych nawyków żywieniowych.

Przeciętna dieta dorosłego człowieka w Polsce różni się bardzo od zalecanych norm głównie niewystarczającą ilością spożywanych posiłków i niewłaściwym ich rozkładem w ciągu dnia. W codziennej diecie jest przede wszystkim za mało warzyw i owoców oraz produktów mlecznych, a za dużo produktów wysokoenergetycznych takich jak fast-food.

Istnieje obawa o istotę nawyków żywieniowych dzieci, ponieważ przyjęto założenie, że formowanie nawyków odbywa się głównie w domu rodzinnym, w którym edukatorami żywieniowymi są właśnie rodzice. Wśród wielu czynników, które mają wpływ na model żywienia dorastającej młodzieży istotną rolę odgrywa środowisko rodzinne, ponieważ niezbyt dobre nawyki żywieniowe rozpoczynają się już w wieku niemowlęcym.

Do innych nieprawidłowości żywieniowych należą [4]:

  • fatalny rozkład posiłków w ciągu dnia
  • nieregularne spożywanie posiłków
  • niezmienność posiłków
  • podjadanie między posiłkami
  • brak regularności picia mleka
  • niedostateczne spożywanie owoców i warzyw
  • nadmiar w spożywaniu cukrów i sodu oraz niskie spożywanie wapnia

W Polsce z roku na rok maleje spożycie mleka, wapnia oraz witaminy D. To właśnie mleko wraz z przetworami jest głównym źródłem wapnia, które odpowiada za formowanie się kości. Niedobór wapnia, który w przyszłości może spowodować osteoporozę stwierdzono u około 88,5% badanych dzieci w wieku szkolnym. Dlatego bardzo ważne jest wypicie dziennie jednej szklanki mleka, która zaspokaja zapotrzebowanie organizmu  na białko w 60% . Bardzo często młodzież ogranicza spożywanie mleka zastępując go słodkimi napojami gazowanymi [5]. Wyniki badań z 2002 roku  wykazały, że zarówno u dzieci jak i młodzieży w wieku szkolnym niewystarczające jest spożycie:

  • owoców i warzyw – w przedziale wieku 11-15 lat nie spożywało codziennie owoców 54% natomiast warzyw 64% badanych
  • mleka wraz z przetworami – w przedziale wieku 7-18 lat [6]
  • dziewcząt 50-68%
  • chłopców 60-78%

Do nadwagi, a w późniejszym czasie otyłości prowadzą szczególnie pokarmy posiadające wysoki indeks glikeniczny. Są to między innymi produkty typu fast-food, hot-dog, hamburger, ale też smażona ryba z frytkami. Przygotowanie takich posiłków trwa bardzo krótko, a cena też jest bardzo przystępna. Są one jednak wysokokaloryczne. Fast-foody zawierają dużą ilość niezdrowych tłuszczów i węglowodanów natomiast nie zawierają ważnego dla zdrowia błonnika, witamin i składników mineralnych [7].

Aby racjonalnie się odżywiać, należy posiadać wiedzę na temat produktów żywnościowych zarówno zdrowych jak i szkodliwych dla naszego zdrowia. Badania, które zostały przeprowadzone odnośnie sposobu żywienia rozpoczęto od ustalenia zakresu wiedzy nastolatków na temat dobrego, zdrowego, sensownego odżywiania. Badanym został przedstawiony zestaw twierdzeń dotyczący odżywiania, na które mieli udzielić odpowiedzi czy podane twierdzenia są prawdziwe względnie fałszywe.

Okazało się, że przeważająca liczba badanej młodzieży dobrze orientowała się w tematyce dotyczącej zdrowego odżywiania – większość badanych dziewcząt i chłopców wskazywała właściwe odpowiedzi [8]. Najbardziej kontrowersyjna okazała się rola mleka w codziennej diecie-duża grupa osób (45,5% dziewcząt i 26,53% chłopców) twierdziła, że mleko jest najważniejszym źródłem białka. Tymczasem istotnym źródłem tego składnika są różne produkty pochodzenia zwierzęcego oraz ryby, jaja.

Natomiast mleko jest najważniejszym źródłem wapnia w diecie, o czym młodzież najwyraźniej zapomniała. Mimo, iż wiedzę na temat zdrowego odżywiania młodzież ma dobrą, to w codziennym życiu wygląda to zupełnie inaczej. Dlatego też w kolejnym etapie badań postanowiono sprawdzić, czy posiadana wiedza na temat sposobu odżywiania jest zgodna z odpowiednimi zachowaniami badanych. W związku z tym postawiono młodzieży wiele pytań, na które mieli udzielić pozytywnej lub negatywnej odpowiedzi.

Zdecydowana większość, bo 55,92% dziewcząt i 42,72% chłopców przyznała, że nie  spożywa posiłków regularnie, w ogóle nie stara się jeść o stałych porach co najmniej trzy razy w ciągu dnia. Natomiast 74,61% dziewcząt i 82,02% chłopców jada białe pieczywo, chociaż wcześniej przyznali, że bogatsze w błonnik, składniki mineralne i witaminy jest pieczywo ciemne. Dieta znacznej grupy badanych (42,88% dziewcząt i 39,78% chłopców ) nie zapewnia dziennego zapotrzebowania na wapń, gdyż nie zawiera wystarczającej ilości mleka lub jego przetworów ( biały ser, jogurt, kefir ) [9]. Również duża część badanych (32,93% dziewcząt i 37,33% chłopców ) przyznała, że nie stara się, aby posiłki były zróżnicowane i składały się z wielu rozmaitych produktów ważnych dla zdrowia.

Młodzież przyznała również, że nie zastępuje mięsa zdrowymi posiłkami z ryb (55,75% dziewcząt i 52,86% chłopców), wiedząc o tym, że są one bardziej wartościowym źródłem białka. Badani przyznali również, że jedzą znacznie więcej tłuszczów zwierzęcych niż roślinnych (40,99% dziewcząt i 49,59% chłopców) i nic nie robią, aby w swojej diecie zmniejszyć lub przynajmniej ograniczyć spożycie słodyczy, słodkich, gazowanych napojów (40,31% dziewcząt i 60,76% chłopców) i soli kuchennej (42,71% dziewcząt i 53,95% chłopców).

Niespodziewanym okazał się fakt, że w tak młodym wieku 33,62% dziewcząt i 49,59% chłopców przyznało się do picia alkoholu. Ponadto większa część badanej młodzieży (88,34% dziewcząt i 92,1% chłopców) nie stosowała żadnej diety poza wegetariańską [10].


[1] Biernat J, Żywienie, żywność a żywienie. Wyd. Astrem, Wrocław 2001, s. 84-86.

[2] Oblacińska A i Weker H : Profilaktyka otyłości u dzieci i młodzieży od urodzenia do    dorosłości. Wyd. Hel-Med., Kraków 2008, s.23.

[3] Ibidem.

[4] Suliga E, Ocena częstości spożywania śniadań wśród dzieci wiejskich, 2005, s. 33-36.

[5] Krawczyński M ( Red. ), Żywienie dzieci w zdrowiu i chorobie, Wyd. Help-Med., Kraków   2008, s.62.

[6]  Woynarowska B : Edukacja zdrowotna. PWN, Warszawa 2008, s.304.

[7] Mędrala-Kuder E, Błędy żywieniowe dziewcząt w wieku gimnazjalnym a ryzyko wystąpienia u nich zaburzeń odżywiania 2009, s. 59-62.

[8] Banasiewicz I, Ubogie dzieci Małopolski. Badanie ankietowe w szkołach podstawowych i  gimnazjalnych województwa małopolskiego. Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej, Kraków, 2007, s. 23-25.

[9] Waluś A, Wądołowska L, Cichon R, Długosz T, Analiza zwyczajów żywieniowych młodzieży   z Polski północno-wschodniej z zastosowaniem analizy czynnikowej 2006, s. 55-57.

[10] Borzucka-Sitkiewicz K : Kształtowanie zachowań w procesie socjalizacji a styl życia młodzieży. Wyd. UŚ Katowice 2005, s.81- 86.

Zdrowe żywienie i aktywność fizyczna

początek drugiego rozdziału pracy magisterskiej

Zdrowe żywienie, w połączeniu z aktywnością fizyczną należy do podstawowych potrzeb człowieka, jest niezbędnym warunkiem zachowania i wzmacniania zdrowia w całym okresie życia. Żywienie człowieka powinno być zawsze rozpatrywane wspólnie z jego aktywnością fizyczną. Zarówno zdrowe żywienie jak i aktywność fizyczna obecnie są zaliczane do podstawowych elementów prozdrowotnego stylu życia i sposobów zapobiegania dużej liczby chorób[1]. Wyliczenia wskazują, że blisko 40 jednostek chorobowych, w tym zaburzeń zdrowotnych powstaje na wskutek niezadowalającej jakości żywności lub w ogóle złym żywieniem. Do nich należą przede wszystkim: choroby układu krążenia (nadciśnienie tętnicze, zawał mięśnia sercowego, udar mózgu i choroba wieńcowa ), nowotwory (żołądka, jelita grubego, prostaty u mężczyzn i piersi u kobiet ), otyłość, anoreksja i cukrzyca typu 2, niedokrwistość i osteoporoza. Przyczyną dużej ilości tych chorób jest między innymi mała aktywność fizyczna lub jej brak [2].

Promocja zdrowego żywienia oraz aktywności fizycznej są obecnie ważnym  czynnikiem polityki zdrowotnej w wielu krajach na świecie. Również w Polsce, w Narodowym Programie Zdrowia 1996-2005, podstawowe miejsce zajmują dwa cele operacyjne:„ Zwiększenie aktywności fizycznej ludności ”, „ Poprawa sposobu żywienia ludności i jakości zdrowej żywności ”. Znowelizowana wersja programu na lata 2007-2015 utrzymuje oba te cele, dodając do drugiego  – zmniejszenie występowania otyłości. W marcu 2003 roku rozpoczęła działanie Platforma Unii Europejskiej d/s Żywienia, Aktywności Fizycznej i Zdrowia, a w grudniu 2005 roku Komisja Europejska zatwierdziła dokument „ Zielona Księga – Promowanie zdrowego żywienia i aktywności fizycznej ”. Poświęcono w niej szczególnie dużo uwagi dzieciom i młodzieży w wieku szkolnym. Polska odpowiedziała pozytywnie na tę inicjatywę i stopniowo zaczęła wdrażać ogólnopolski program „ Trzymaj formę ”[3] w V i VI klasie szkoły podstawowej oraz w gimnazjum.


[1] Woynarowska B : Edukacja zdrowotna. PWN, Warszawa 2008, s.294.

[2] Ibidem s.294.

[3] Ibidem s.294.

Czynniki ryzyka chorób układu krążenia

z pracy magisterskiej

Znamy czynniki ryzyka chorób układu sercowo-naczyniowego. Na niektóre z tych czynników możemy mieć wpływ, dlatego tak ważna jest znajomość czynników ryzyka tej grupy chorób.

Według Europejskiej Deklaracji na rzecz Zdrowia Serca, „czynniki ryzyka związane z wystąpieniem incydentów sercowo-naczyniowych można podzielić na trzy grupy:

  • biologiczne:

– podwyższone ciśnienie tętnicze krwi,

– podwyższone stężenie glukozy,

– podwyższone stężenie cholesterolu,

– nadwaga/otyłość,

  • związane ze stylem życia:

– palenie tytoniu,

– niezdrowe odżywianie,

– nadużywanie alkoholu,

– niska aktywność fizyczna,

  • ogólne:

– niemodyfikowalne – wiek, płeć, czynniki genetyczne, grupa etniczna,

– modyfikowalne – dochód, wykształcenie, warunki życia, warunki pracy [11].

Analizując wyżej wymienione czynniki, możemy wśród nich wyróżnić dwie podstawowe grupy: niezależne i zależne od człowieka. Jak sama nazwa wskazuje, czynniki niezależne to takie, na które potencjalny pacjent nie ma żadnego wpływu. Należą do nich uwarunkowania genetyczne, wiek, płeć, czy grupa etniczna. Są one indywidualne dla każdego osobnika i nie podlegają żadnym modyfikacjom. Drugą grupę stanowią czynniki związane lub zależne od stylu życia. Do najważniejszych czynników związanych ze stylem życia należą: niewłaściwa dieta, mała aktywność fizyczna, palenie tytoniu, nadużywanie alkoholu. Natomiast do czynników ryzyka, w znacznym stopniu zależnych od naszego stylu życia można zaliczyć: zaburzenia lipidowe, nadciśnienie tętnicze, zaburzenia gospodarki węglowodanowej i otyłość [1, 4, 8, 17, 36, 39,].

Ponieważ elementy stylu życia możemy w dowolny sposób modyfikować (ulepszać, pogarszać, eliminować, dodawać unikać, itp.), mamy na nie nieograniczony wpływ. Tylko od nas zależy czy sposób, w jaki żyjemy będzie nas zbliżał czy oddalał od różnego typu chorób.


[1] Bachórzewska-Gajewska H., Serwicka A., Komło A., i wsp.: Znajomość czynników ryzyka choroby wieńcowej wśród pacjentów hospitalizowanych celem wykonania koronarografii oraz ich oczekiwania po badaniu; Przegląd Kardiodiabetologiczny 2007; 2, 1: 35–40

[11] Europejska Deklaracja na rzecz Zdrowia Serca; Kardiologia Polska 2008; 66: 3

Pojęcie otyłości – podstawowe definicje

pierwszy rozdział pracy magisterskiej

Otyłość – to zjawisko kulturowe i społeczne, a przede wszystkim zdrowotne, które towarzyszy życiu człowieka od początku istnienia ludzkości. Dowodem na to są wykopaliska sprzed 30-50 tysięcy lat – z epoki kamienia [1]. Wykopane rzeźby z tamtego okresu przedstawiają postacie z ogromną nadwagą. Ponieważ zaburzenie to głęboko wykraczało poza dziedzinę medycyny, historyczne dowody znajdują się nie tylko w zabytkach piśmiennictwa lekarskiego, ale również w dziełach tworzonych przez historyków i filozofów, w kronikach, dziełach malarskich, żartach, wierszach, sztuce cyrkowej i teatralnej.

Oceny otyłości w ówczesnych czasach były bardzo różne. Niektórzy uważali, że ta przypadłość jest karą za „obżarstwo”, inni, iż „pulchność” szczególnie u dzieci, jest oznaką zdrowia. Tylko w ubogich kulturach otyłość była traktowana jako oznaka bogactwa. Chociaż ten pogląd pochodzi z odległych czasów, to w wielu środowiskach utrzymuje się nadal. Wraz z postępem cywilizacji zaczęła stopniowo zanikać „fetyszyzacja” otyłości, a zaczęły się uwidaczniać próby jej zwalczania. Coraz więcej zaczęto pisać o otyłości jako problemie zdrowotnym. Wielu uczonych, a wśród nich Hipokrates dużo uwagi poświęciło otyłości. To właśnie on stwierdził, iż otyłe kobiety bywają często bezpłodne, a ludzie „puszyści” żyją krócej. Jako lekarstwo zalecał przede wszystkim zmniejszenie ilości spożywanych posiłków i zwiększenie ruchu.

W epoce średniowiecza nie poszerzono w zasadzie wiedzy o otyłości. Z jednej strony uważano, że głodowanie i ascetyczne życie torują drogę do osiągnięcia doskonałości, a z drugiej zaś strony nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu było grzechem.

Dopiero Tanner w książce „Praktyka medyczna” wydanej w 1867 r. wyraził pogląd, że spożywanie nadmiernej ilości węglowodanów może być przyczyną otyłości [2]. Stwierdził również, że skutki otyłości bywają groźniejsze niż się na pozór wydaje. Wraz z postępem chemii w XIX wieku, a później powstaniem i rozwojem biochemii, zaczęto naukowo podchodzić do problemu otyłości  [3]. Z początkiem XX w. rozpoczęła się  szeroka dyskusja na temat otyłości, która trwa do dzisiaj.

Obecnie otyłością nazywa się ogólnoustrojową, przewlekłą chorobę metaboliczną, spowodowaną zaburzeniami w równowadze między energią dostarczaną wraz z pożywieniem, a energią wydatkowaną, która objawia się zwiększeniem tkanki tłuszczowej.  Wprost proporcjonalnie do tego występują patologie, dysfunkcje, oraz inne choroby, dotykające większość organów i komórek tzw. zespół „X”, czyli współwystępowanie nieprawidłowości w obrębie gospodarki węglowodanowej, lipidowej, jak również nadciśnienia tętniczego [4]. Najbardziej krytycznym okresem dla rozwoju otyłości u młodzieży jest okres dojrzewania płciowego. Amerykanie szacują, że zespół metaboliczny występuje u  4% nastolatków ogólnej populacji i cały czas rośnie [5].

Zespół „X” można rozpoznać wówczas, jeżeli dana osoba posiada co najmniej  trzy z podanych niżej objawów:

  • otyłość brzuszna,
  • wysokie ciśnienie krwi,
  • wysokie stężenie trójglicerydów,
  • wysokie stężenie cukru we krwi,
  • wysokie stężenie cholesterolu HDL

Rozróżniamy dwa typy otyłości :

  • otyłość pierwotną – wynikającą z długotrwałego przekarmiania i stanowiącą 90 % otyłości u młodzieży,
  • otyłość wtórną – wynikającą z uszkodzenia układów, które regulują pobór i wydatkowanie energii oraz zaburzonego metabolizmu organizmu. Stanowi około 10% otyłości w wieku rozwojowym. Występuje u osób z zaburzeniami endokrynologicznymi (niedoczynność tarczycy, niedobór hormonów wzrostu, zespół wielotorbielowych jajników), z uszkodzeniem ośrodkowego układu nerwowego oraz mózgu (tj. niektórych wadach wrodzonych, stanach zapalnych, chorobach zwyrodnieniowych, chorobach naciekowych, guzach), a także u osób z zespołem wad wrodzonych uwarunkowanych genetycznie (są to: Zespół Laurencje ’a – Moona – Biedla i Zespół  Pradera-Lapharta-Willego). Do tego rodzaju otyłości należy również  otyłość polekowa, którą wywołuje stosowanie leków między innymi; psychotropowych, antyhistaminowych, kortykosteroidów [6].

Przez bardzo długi okres czasu, aby zdefiniować nadwagę i otyłość u dzieci używano tabel percentylowych BMI, które były opracowywane oddzielnie  dla  każdego kraju. Z końcem lat 90 opracowano wspólną, międzynarodową definicję nadwagi i otyłości. Na podstawie takiej definicji można porównywać częstość występowania otyłości u dzieci pomiędzy poszczególnymi krajami. Obecnie, aby ocenić stopień otyłości, najczęściej stosuje się metodę w której określa się proporcję masy ciała oraz wysokość. Zakłada się wówczas, że u osób tego samego wzrostu jest podobna beztłuszczowa masa ciała, a więc różnica, która występuje w ich pełnej masie ciała wynika z różnorodnej zawartości tkanki tłuszczowej. Nadwagę i otyłość określa się za pomocą wskaźnika BMI ( Body Mass Index), oznaczonego wzorem: BMI=(masa ciała) [kg] / (wys. ciała)2 [m]2

Dla dzieci i młodzieży w okresie wzrostu służą tablice średnich wartości i odchyleń standardowych  oraz tablice lub siatki centylowe wskaźnika BMI jak również wskaźnik Cole’a uwzględniające  płeć i wiek badanego [7].

Powyższa metoda jest zgodna z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia i określa :

  • nadwagę jako stan, którego wartość wskaźnika BMI odpowiedniego dla wieku i płci znajduje się na równi lub powyżej 85 centyla,
  • otyłość rozpoznawana jest wtedy, kiedy wartość wskaźnika BMI jest równa lub znajduje się powyżej 95 centyla.

Wskaźnik BMI nie określa idealnej różnicy między masą ciała spowodowaną rozwojem tkanki mięśniowej i wodą obecną w organizmie, a masą ciała związaną z zawartością tkanki tłuszczowej. Nie ma to jednak większego znaczenia, jeżeli odchylenia wskaźnika BMI z uwzględnieniem innych cech badanego pacjenta są niewielkie.

Wskaźnik Cole ’a wyraża się w procentach za pomocą wzoru :[8]

masa ciała x wysokość ciała standardowa2 x 100 %

—————————————————————–

masa ciała standardowa x wysokość ciała 2

Wyróżniamy następujące zakresy tego wskaźnika:

  • wyniszczenie – < 75%,
  • niedożywienie – 75% – 85%,
  • nieznaczne niedożywienie – 85% – 90%,
  • norma – 90% – 100%
  • nadmierne odżywienie – >110%

Dla określenia dokładniejszego stopnia otyłości należy dokonać pomiaru grubości fałdów skórno-tłuszczowych np. na ramieniu, brzuchu czy pod łopatką. Metoda ta nie znalazła jednak zastosowania w pediatrii, ponieważ wymaga posługiwania się wyskalowanym sprzętem specjalistycznym (fałdomierzem) i doświadczenia w wykonywaniu tego typu pomiarów. Natomiast wykorzystywana jest przez antropologów dla celów naukowych [9]. Najprostszym badaniem antropometrycznym, które pomaga w określeniu typu otyłości jest pomiar obwodu pasa oraz bioder.

WHR równa się obwód talii (cm) dzielony przez obwód bioder (cm)

Iloraz tych wartości informuje z jaką otyłością mamy do czynienia:

  • brzuszną typu androidalnego –  z powikłaniami natury metabolicznej, lub
  • pośladkowo-udową typu gynoidalnego – z mniejszym ryzykiem zdrowotnym.

Do głównych przyczyn otyłości brzusznej zalicza się przede wszystkim złe odżywianie i brak ruchu fizycznego. Na tę chorobę może mieć wpływ podłoże hormonalne, genetyczne jak również psychiczne, a powikłaniami mogą być choroby układu krążenia, miażdżyca, choroba wieńcowa, nadciśnienie tętnicze i cukrzyca.


[1] Tatoń J, Czech A, Bernas M : Otyłość. Zespół metaboliczny.  PZWL, Warszawa 2007, s.15-18.

[2] Ibidem

[3] Tatoń J, Czech A, Bernas M : Otyłość,…., s.18.

[4] Oblacińska A i Weker H : Profilaktyka otyłości u dzieci i młodzieży od urodzenia do dorosłości. Wyd. Hel-Med., Kraków 2008, s.12.

[5] Ibidem.

[6] Oblacińska A i Weker H : Profilaktyka…... s.17.

[7] Oblacińska A i Weker H : Profilaktyka….. s.12.

[8] Ibidem.

[9] Oblacińska A i Weker H : Profilaktyka……. s.13.

Epidemiologia otyłości

podrozdział pracy magisterskiej

Tempo z jakim narasta epidemia otyłości zarówno u dzieci jak i młodzieży w wielu krajach, bierze się przede wszystkim ze złego sposobu odżywiania i braku aktywności fizycznej. Dużą rolę odgrywają również, coraz to większe wpływy zewnętrzne takie jak: czynniki społeczno-ekonomiczne oraz reklama. Otyłość zwana „epidemią XX wieku” jest istotnym problemem zdrowotnym współczesnego społeczeństwa i jednym z najczęściej występujących zaburzeń rozwojowych na świecie [1]. Dane wykazują, że problem ten będzie się również pogłębiał w XXI wieku. Nadwaga obserwowana wśród dzieci i młodzieży oprócz wielu innych powikłań zdrowotnych jest najczęściej występującym zaburzeniem rozwojowym i stanowi ogromne ryzyko powstania otyłości w dojrzałym wieku.

Badania, które miały na celu określić prawdopodobieństwo wystąpienia otyłości u osób dorosłych dowiodły, że z grupy dzieci  wieku poniemowlęcego (1-3 lat) w których:

  • rozpoznano  nadwagę – otyłymi dorosłymi zostanie 19%
  • rozpoznano otyłość – otyłymi dorosłymi będzie 26%

Inaczej jednak przedstawiają się dane w stosunku do młodzieży w okresie dojrzewania

(10-15 lat), które zmieniają się wraz z wiekiem i wynoszą kolejno 75% i 83%. Okres ten został nazwany okresem krytycznym rozwoju otyłości [2]. Natomiast 30,7% – 80% nastolatków, u których w okresie dojrzewania stwierdzono otyłość, pozostanie otyłymi w wieku dorosłym, z ryzykiem wystąpienia różnego rodzaju powikłań i chorób.

W minionych latach zostało w Polsce przeprowadzonych szereg badań, które dotyczyły częstotliwości występowania zarówno nadwagi jak i otyłości u dzieci i młodzieży w poszczególnych regionach i w skali całego kraju. Na ich podstawie stwierdzono nadwagę u kilku do kilkunastu procent, natomiast otyłość u kilku procent ogółu badanych.

Nie biorąc pod uwagę okresu niemowlęcego, odsetek dzieci i młodzieży ze stwierdzoną już nadwagą i otyłością rośnie wraz z wiekiem i jest największy u 14-15 letnich nastolatków w okresie dojrzewania [3].

Częstotliwość występowania nadwagi i otyłości wśród dzieci w wieku 1 roku-9 lat według badań Szponara z 2000 roku  przedstawia się następująco [4]:

  • wiek poniemowlęcy ok. 20% – równy odsetek dziewcząt i chłopców
  • wiek szkolny ( 7-9 lat ) ok. 12% – odsetek dziewcząt wynosi 10%, a odsetek chłopców wynosi 14%.

Zaobserwowano również, że przerost masy ciała wśród dziewcząt występował częściej na wsi niż w mieście, a wśród chłopców odwrotnie.

W 2005 roku w Instytucie Matki i Dziecka zostały przeprowadzone kolejne badania, które miały określić, jak często występuje nadwaga i otyłość u młodzieży w okresie pokwitania. W związku z tym zbadana została grupa nastolatków w wieku 13-15 lat, w ilości ponad 8000. Stwierdzono wówczas nadwagę u 9% młodzieży, natomiast otyłość u 4,5% badanej grupy, rzadziej u chłopców niż u dziewcząt. W sumie przerost masy ciała występował

u ponad 13% ogółu badanych w wieku 13-15 lat i dotyczył co ósmego chłopca (12%) i co siódmej dziewczyny (15%) [5].

W grupie 14-latków zanotowano największy odsetek młodzieży z nadwagą i otyłością, który wyniósł 16% u dziewcząt i 12% u chłopców. Łącznie odsetek młodzieży z nadwagą i otyłością był trochę niższy na wsi (13%) niż w mieście (14%)[6]. Identyczny natomiast był odsetek nastolatków otyłych zarówno na wsi jak i w mieście i wyniósł 4,5%.

Coraz częściej występująca nadwaga i otyłość u młodzieży w okresie dojrzewania wzrasta z roku na rok i w okresie ostatnich 10 lat zwiększyła się o ok. 2%. Zaciera się również różnica nastolatków z nadwagą i otyłością na wsi i w mieście.


[1] Oblacińska A i Weker H : Profilaktyka…. s.11

[2] Ibidem.

[3] Oblacińska A i Weker H : Profilaktyka…. s.18.

[4] Ibidem s.18.

[5] Lange E, Szydłowska-Krusiec J, Chałabis K, Skład ciała i wybrane nawyki żywieniowe dzieci w wieku 13-15 lat, 2009, s. 36-39.

[6]  Ibidem s.18-19.

Pojęcie arteterapii

Tematyka arteterapii, w szczególności jej leczniczych właściwości, stanowi przedmiot zainteresowania wielu dyscyplin naukowych, takich jak przykładowo: medycyna, psychiatria, psychologia czy też pedagogika. Badacze i teoretycy uważają, iż „sztuka stanowi wielką szansę na ocalenie prawdziwego człowieczeństwa, gdyż doznania estetyczne stanowią podstawę wszelkich efektów wychowawczych”[1]. Ich zdaniem twórczość jest elementarną potrzebą każdego człowieka, w związku czym arteterapia jest ukierunkowana na potrzebę twórczości.

Za prekursora współczesnej koncepcji arteterapii, jak również twórcę tego terminu, jest uważany A. Hill. W 1938 roku przebywał on jako pacjent w sanatorium, w którym to, próbując oderwać się od rozmyślań dotyczących choroby, zaczął malować, jednocześnie zachęcając do tego innych pacjentów. Kiedy w 1941 roku do sanatorium zostały wprowadzone zajęcia z zakresu terapii zajęciowej, podjął on starania o uznanie arteterapii (tutaj jako swobodne malowanie i rysowanie) za terapię alternatywną wobec prac ręcznych. W pracy pt. „Sztuka wobec choroby” A. Hill zaznaczył, iż najistotniejsze w terapii jest pozwolenie pacjentom na swobodną twórczość, wobec której walory artystyczne nie mają większego znaczenia[2].

Idea wprowadzenia sztuki do terapii została zapoczątkowana przez psychoanalizę. Zgodnie z psychoanalityczną teorią sztuki, proces twórczy opiera się na sublimacji, więc odwrotności tłumienia i wyparcia. Sublimacja jest procesem, w którym następuje zmiana celu i przedmiotu instynktu w bardziej akceptowany społecznie. Bezpośredni przedmiot psychoanalizy stanowią emocje oraz uczucia pacjenta, których samodzielnie nie potrafi on wyrazić jak również opisać. W związku z tym stwarza się pacjentom możliwość wypowiedzenia się za pomocą sztuki[3].

Termin „arteterapia” składa się z dwóch członów: z łacińskiego słowa arte, oznaczającego sztukę oraz greckiego słowa terapia, co znaczy przywracanie zdrowia chorym za pomocą środków lub zabiegów, inaczej leczenie[4]. Autorzy definiujący termin arteterapii zwracają uwagę na jej dwa rozumienia, tj. ujęcie szerokie oraz wąskie. „Arteterapia w szerokim znaczeniu oznacza wszelkie formy i metody pomocy terapeutycznej, przy których wykorzystuje się sztukę, a dokładnie jej różnorodne dziedziny lub wytwory, np. muzykę, rysunek, literaturę, taniec czy też dramę. Najkrócej można zdefiniować ją jako terapię za pomocą sztuki. Jest ona wyspecjalizowaną, komplementarną formą psychoterapeutyczną, wykorzystującą wytwory sztuki do poprawy kondycji fizycznej i psychicznej jednostki[5]. Natomiast w wąskim rozumieniu pojęcie arteterapii jest stosowane dla określenia terapii z użyciem sztuk wizualnych, z reguły plastycznych (rysowanie, malowanie, rzeźbienie itp.)[6].

Istnieje wiele definicji terapii przez sztukę. Najogólniej można stwierdzić, iż polega ona na „wykorzystaniu różnych środków artystycznych, które ułatwiają

pacjentowi ekspresję emocji”[7]. M. Kulczycki określa arteterapię jako „układ poglądów i czynności, które ukierunkowane są na utrzymanie lub podnoszenie poziomu jakości życia ludzi za pomocą szeroko rozumianych dzieł sztuki i uprawiania sztuki. Zatem głównym celem tak definiowanej arteterapii jest optymalizacja jakości życia”[8]. Oznacza to, iż arteterapia jest powiązana z zapobieganiem trudnościom życiowym, ale także w momencie ich pojawienia się – ze zmniejszeniem ich ciężaru. Natomiast w Leksykonie psychiatrii terapię przez sztukę definiuje się jako:                                                        „wykorzystanie twórczości plastycznej,

malarskiej, rysunkowej pacjentów w celach leczniczych. Aktywność tego typu może być spontaniczna, sprzyjać samowyrażaniu się pacjenta, jego odreagowaniu emocjonalnemu, przetworzeniu w twórczej formie przeżywanych trudności i konfliktów. Może także przez strukturyzację zajęć w grupie, wskazanie określonych trudności, a także omawianie i interpretowanie treści, symboliki wykonywanych dzieł, sprzyjać wyrażaniu trudnej problematyki, ujawnianiu nieuświadomionych przeżyć, reakcji w trudnych sytuacjach, szczególnie w kontaktach z innymi ludźmi[9]. W. Szulc podkreśla, iż arteterapia jest „działaniem skierowanym na człowieka i jego środowisko, podejmowanym w celu przywrócenia, utrzymania lub potęgowania zdrowia oraz zmierzającym do poprawy jakości życia i wykorzystującym do osiągnięcia tego celu określonych wytworów kultury, przede wszystkim sztuki[10]. Wynika z tego, że działalność arteterapeutyczna może być ukierunkowana nie tylko na korekcję określonych zaburzeń, ale również jest stosowana w edukacji, rekreacji, czy też w zakresie profilaktyki.

Wobec swoich odbiorców terapia przez sztukę może pełnić różnorodne funkcje, których klasyfikacja jest zależna od celu zastosowania arteterapii. M. Kulczycki wskazuje na trzy podstawowe funkcje, a mianowicie: rekreacyjną (jej zadaniem jest tworzenie właściwych warunków wypoczynku, sprzyjających nabyciu nowych sił niezbędnych do przezwyciężania problemów), edukacyjną (dostarczanie pacjentowi wiadomości przydatnych do poszukiwania sensu i celu życia, rozwijanie wiedzy, zwiększenie mądrości życiowej) oraz korekcyjną (polegającą na przekształcaniu negatywnych mechanizmów w bardziej wartościowe). Autor podkreśla, że działań z zakresu arteterapii nie powinno się ograniczać jedynie do funkcji terapeutycznej, leczniczej, ale także należy je włączyć do działań o charakterze wychowawczym. Dodatkowo wskazuje się na: funkcję diagnostyczną i rokowniczą arteterapii, co wynika z faktu, iż dzieła uczestnika terapii odzwierciedlają jego stan psychofizyczny, funkcję ekspresyjną, ponieważ poprzez sztukę można ujawnić tłumione emocje, jej katartyczny, oczyszczający charakter pomaga rozładować, przekształcić stany napięcia czy frustracji, jak również na walory relaksacyjne, ponieważ poprzez arteterapię rozbudzane są pozytywne emocje, co dodatnio wpływa na samopoczucie jednostki[11]. Z kolei A. Araszkiewicz oraz W. Podgórska podkreślają, iż arteterapia pełni elementarne funkcje terapeutyczne. Dzięki niej pacjent posiada możliwość uzyskania wglądu we własne problemy, uwolnienia silnych przeżyć emocjonalnych, wpływa na poprawę relacji z innymi ludźmi, jak również ułatwia proces integracji wewnętrznej. W związku z tym posiada ona ogromną wartość w procesie osobowotwórczym, nabywania umiejętności nawiązywania kontaktów społecznych[12].

Terapia przez sztukę jest działaniem mającym zastosowanie zarówno w odniesieniu do dzieci, jak również dorosłych. Może być skierowana do osób zdrowych, a także posiadających różnorakie dysfunkcje, tj. problemy natury psychicznej i społecznej, wynikające z różnego rodzaju sytuacji trudnych, np. przewlekła choroba, kalectwo, opóźnienie w rozwoju, niepełnosprawność, niedostosowanie społeczne, zaburzenia psychosomatyczne itd. „Doświadczenia naukowe i kliniczne wykazują, że można ją wykorzystać w leczeniu schorzeń nerwicowych i psychosomatycznych powstałych pod wpływem zaburzeń emocjonalnych, a także trudności wychowawczych, którym towarzyszą zaburzenia emocjonalne. Arteterapia wywołuje również emocje pozytywne, takie jak: radość, zadowolenie, stan spokoju i odprężenie, które korzystnie wpływają na samopoczucie człowieka”[13]. Podkreśla się również, iż u dzieci chorych i niepełnosprawnych stanowi ona ważny element diagnozy różnego typu schorzeń, zaburzeń i stanów pourazowych oraz jest formą rehabilitacji i rewalidacji tych dzieci.

Jeśli chodzi o cele, do jakich dąży arteterapia, W. Szulc zaznacza, że są one zbieżne z zadaniami nowoczesnej terapii pedagogicznej, koncentrującej się nie tylko na usprawnianiu zaburzonych funkcji, ale również na profilaktyce i działaniach wpływających na osobowościowe determinanty uczenia się. Chodzi tutaj o wspomaganie wszechstronnego i harmonijnego rozwoju ucznia poprzez: doskonalenie osobowości, nauczanie prawidłowych relacji interpersonalnych oraz uczestniczenie w świecie kultury[14]. Zastosowanie arteterapii w profilaktyce ma przede wszystkim na celu zapewnienie dzieciom bezpiecznego i przyjaznego środowiska wychowawczego, kształcenie ich do nabywania umiejętności wyrażania w różnych formach swoich uczuć i stanów emocjonalnych oraz pomoc dziecku w umacnianiu wiary we własne siły i formowaniu charakteru. „Sztuka pomaga kształtować osobowość dziecka – z jednej strony stwarza możliwość ujawnienia stłumionych uczuć, z drugiej – przejmuje nad nimi kontrolę i uwalnia od napięć”[15]. W wyniku procesu twórczego u osoby tworzącej m.in. zostają uwolnione i odreagowane nagromadzone emocje, poziom napięcia zmniejsza się, wzmacnia się poczucie własnej wartości i bezpieczeństwa, uaktywnia się sfera komunikacji niewerbalnej, ekspresja samego siebie i spontaniczność, jak również zwiększa się poziom samowiedzy i samoakceptacji.

Dotychczasowe badania nad oddziaływaniem sztuki na człowieka spowodowały, że można dokonać klasyfikacji leczniczych (terapeutycznych) możliwości twórczych czynności. Wyróżnia się: arteterapię o charakterze czynnościowym, sublimacyjnym, projekcyjnym oraz o charakterze kreacyjnym i integrującym. Arteterapia czynnościowa stosuje działalność twórczą w celu uwolnienia człowieka z jego patologicznych myśli, oderwania od koncentracji na chorobie, wzmocnienia zdrowych stron jego osobowości. W podejściu sublimacyjnym poprzez działalność twórczą chory może odreagować negatywne stany emocjonalne, co sprawia, że obniżają się zewnętrzne przejawy tych stanów, np. próby samobójcze. Kolejna możliwość twórcza – projekcyjna pobudza do rzutowania postaw, motywów, uczuć na wytwory twórczości w celu ich poznania, interpretacji, przepracowania. Ostatnia – arteterapia o charakterze kreacyjnym i integrującym podkreśla znaczenie samej aktywności twórczej, ponieważ dzięki niej aktywizują się zdolności człowieka, scalana jest jego osobowość oraz wzmacniane są jego tendencje do własnej realizacji. Ponieważ arteterapia obejmuje różne sposoby wykorzystania aktywności twórczej w leczeniu, najczęściej mówi się o arteterapii projekcyjnej, przy czym nie jest tu istotna wartość artystyczna dzieła. Przede wszystkim chodzi o to aby dostarczyć pacjentowi pomocniczych środków wyrażania jego problemów[16].

Stosowanie sztuki w działalności terapeutycznej powiązane jest z wykorzystywaniem rozmaitych form arteterapeutycznych. Współcześnie nabierają one coraz większego znaczenia, jak również stają się powszechniejsze. Świadczą o tym publikacje naukowe, w których autorzy podkreślają wartość czy też konieczność stosowania technik artetrapeutycznych w pracy z dziećmi znajdującymi się w młodszym wieku szkolnym, z dziećmi dyslektycznymi bądź też osobami chorymi i niepełnosprawnymi. Wynika to z faktu, iż „sam kontakt dziecka ze sztuką może pokazywać mu wartości humanistyczne – poznanie siebie, akceptację własnej wartości. Jednocześnie sztuka może być możliwością kompensaty. Może być jak sen – przenosić dziecko w inny, lepszy świat będący ostoją harmonii, źródłem natchnienia”[17].


[1]   E. J. Konieczna, Arteterapia w teorii i praktyce…, dz. cyt., s. 13.

[2]   Por. P. Rozmysłowicz, Arteterapia jako…, dz. cyt., s. 12.

[3]   Tamże.

[4]   Por. A. Jaworska, Wprowadzenie w problematykę arteterapii [w:] Od Teatru do Terapii. T.1, Między teorią a praktyką, pod red. A. Jaworskiej, B. Kasprzak, Lublin 2006, Wyd. KUL, s. 10.

[5]   Tamże.

[6]   Por. W. Szulc, Współczesne kierunki arteterapii. Arteterapia w programach terapeutycznych dla dzieci i młodzieży [w:] Sztuka dla dziecka jako forma komunikacji społecznej. T.1., pod red. G. Leszczyńskiego, Poznań 2009, Wyd. Centrum Sztuki Dziecka, s. 64.

[7]  J. Gładyszewska – Cylulko, Wspomaganie rozwoju dzieci nieśmiałych poprzez wizualizację i inne techniki arteterapii, Kraków 2007, Oficyna Wyd. „Impuls”, 53.

[8]   Tamże.

[9]    Leksykon psychiatrii, pod red. S. Pużyńskiego, Warszawa 1993, Państwowy Zakład Wyd. Lekarskich, s. 34.

[10] W. Szulc, Współczesne kierunki arteterapii…, dz. cyt., s. 65.

[11] Por. E. J. Konieczna, Arteterapia w teorii i praktyce…, dz. cyt., s. 27.

[12] Por. J. Gładyszewska – Cylulko, Wspomaganie rozwoju., dz. cyt., s. 55.

[13] Tamże.

[14] E. Marek, Arteterapia jako metoda wspomagająca pracę wychowawczą [w:] Sztuka w edukacji i terapii, pod red. M. Knapik, W. A. Sacher, Kraków 2004, Oficyna Wyd. „Impuls”, s. 105.

[15] Por. A. Jaworska, Wprowadzenie…, dz. cyt, s. 11.

[16] Por. P. Rozmysłowicz, Arteterapia jako metoda…, dz. cyt., s. 14.

[17] P. Słowik, Sztuka jako możliwość…, dz. cyt., s. 411.