Proces choreoterapeutyczny

Terapia tańcem będąc bezpośrednio powiązana z ekspresją własnego ciała, koncentruje się na zachowaniach pacjenta oraz ruchowym odbiciu osobistych wzorów myślenia oraz uczuć. Taniec stanowi odpowiedź na słyszany rytm i muzykę, by w ten sposób kontaktować się z własnym wnętrzem, skoncentrować się na aktualnym samopoczuciu. Dlatego też w tego typu terapii niezwykle ważny jest sam przebieg zajęć (procesu choreoterapeutycznego), jak i postawa, zachowanie osoby prowadzącej, umożliwiające w pełni swobodne, nieskrępowane wyrażanie się w tańcu.

Proces choreoterapeutyczny jest działaniem ukierunkowanym na pomoc w odzyskaniu przez jednostkę równowagi psychofizycznej, jak również doprowadzenie do zmiany postrzegania własnego ciała, odkrycie własnych możliwości ruchowych. W literaturze przedmiotu zaznacza się, iż tego typu terapia najczęściej przebiega w trzech fazach, a mianowicie: początkowej, środkowej oraz końcowej.

Faza początkowa rozpoczyna się w momencie, kiedy jednostka podejmuje pewne działanie wyrażone ruchem w tańcu. Wówczas terapeuta, obserwując i stymulując daną osobę, rozbudza jej świadomość, pomagając jej w odkrywaniu własnych zachowań niewerbalnych (może to nastąpić m.in. poprzez sugestie co do improwizacji ruchowej, odkrywanie postawy ciała, dostarczenie przestrzeni do wykonywania autentycznego ruchu). Najważniejszym celem tej fazy jest uwolnienie pacjenta od strachu przed wewnętrznymi konfliktami i lękami związanymi z wyrażaniem uczuć. Lęk ten jest powiązany najczęściej z doświadczeniami emocjonalnymi danej jednostki. Za pomocą tańca, jednostka może zmierzyć się z własnymi obawami na poziomie świadomym.

Drugą z kolei jest faza środkowa, w której to bazę stanowią doświadczenia z poprzedniej fazy, dzięki którym pacjent może zmierzyć się z nieuświadomionymi przeżyciami wewnętrznymi. Następuje to poprzez np. dostarczenie właściwych warunków do eksploracji ruchów, bezpośredni (lub pośredni) udział terapeuty w tańcu z jednostką. Ten etap procesu terapeutycznego jest poświęcony konfrontacji z konfliktami i wypartymi emocjami, co następuje poprzez uzyskanie stanu świadomości oraz maksymalną odbudowę zasobów pacjenta. Pacjent posiada wgląd we własne emocje, co z kolei daje możliwość przejścia do kolejnego etapu terapii.

Ostatnia, faza końcowa, jest swoistym podsumowaniem dotychczasowych doświadczeń. Następuje integracja poznanego wcześniej materiału poprzez werbalne skojarzenia oraz interpretacje ze strony terapeuty i pacjenta. Jednostka odczuwa własne ciało w improwizacji ruchowej oraz rozpoznaje związane z nimi emocje i zachowania. Pojawia się umiejętność łączenia psychiki z częścią somatyczną, co również następuje w oparciu o zmieniający się obraz własnego ciała. W fazie końcowej przebiega proces łączenia nieświadomości z teraźniejszością i przyszłością. Jest to tzw. odkrywanie siebie poprzez nową percepcję zjawisk oraz poczucie jakości życia[1].

Zajęcia mogą być prowadzone indywidualnie lub grupowo. Od tego również jest zależna struktura sesji. W spotkaniach indywidualnych będzie ona wyznaczona przez m.in. muzykę, przestrzeń, temat, natomiast w grupowych poprzez regularne rytuały grupowe (pozdrowienia, rozgrzewka, krąg) oraz przykładowo rekwizyty.

W procesie choreoterapeutycznym niezwykle ważna jest rola osoby prowadzącej zajęcia. Przede wszystkim terapeuta powinien posiadać odpowiednie kompetencje, gdzie podstawę stanowi wyczucie rytmu, słuch muzyczny, jak również sprawność fizyczna. Dodatkowo powinien on wykazywać się otwartością, a przede wszystkim cierpliwością, opanowaniem, ponieważ niejednokrotnie na efekty terapii trzeba długo czekać. E. J. Konieczna zaznacza, że terapeuta powinien pełnić funkcję pomocnika i mediatora, „który za pomocą ruchu tworzy pomost pomiędzy świadomością a nieświadomością jednostki, światem werbalnym a niewerbalnym”[2]. Jego zadaniem jest uczestnictwo w tańcu wraz z pacjentem, odzwierciedlanie jego uczuć poprze wymianę ruchową w tańcu, a także odpowiednie reagowanie na jego potrzeby ruchu i komunikacji niewerbalnej, wspomaganie rozwoju ruchu i nauczanie mowy ciała. „Choreoterapeuta powinien interesować się sferą osobistych doznań pacjenta i niekiedy nawet ukierunkowywać tematykę zajęć pod jego indywidualne potrzeby. Zatem jego postępowanie powinno konsekwentnie zmierzać do odhamowania napięć psychicznych i utrzymania prawidłowej równowagi psychicznej u pacjenta”[3].

  1. Koziełło dokonała charakterystyki funkcji, jakie powinien wypełniać terapeuta. Zalicza do nich:
  • odzwierciedlanie i odbijanie uczuć pacjenta przez wymianę ruchową w tańcu,
  • reagowanie i odpowiadanie pacjentowi na jego potrzeby poprzez ruch i komunikację niewerbalną,
  • zaangażowanie w zabawowy dialog jako podstawa do tworzenia zabaw, gier, fantazji i dramatycznych interakcji w ruchu,
  • narrację werbalną i odbijanie świadomych i nieświadomych myśli i uczuć pacjenta podczas tańca,
  • tematyczną obserwację i słuchanie,
  • nauczanie ruchu ciała,
  • prowadzenie pacjenta z osobistej nieświadomości do świadomości uniwersalnej,
  • synchronizację, amplifikację i interakcję z ruchem pacjenta[4].

Kozłowiecka – Tyll również wskazuje na niezwykle ważną rolę instruktora w zajęciach jako osoby kierującej podopiecznym, ułatwiającej „mu zrozumienie i poznanie ludzkiego ciała, jego natury, a także jako osoby udzielającej jedynie wskazówek, podsuwającej sposoby konieczne do znalezienia własnej formy wyrazu, a nie nauczającej określonych schematów i technik”[5]. Zdaniem autorki choreoterapeuta powinien na zajęciach stwarzać warunki umożliwiające spontaniczne działanie, więc przykładowo odpowiedni nastrój sprzyjający wspólnej pracy, co z kolei umożliwi pacjentowi odkrycie własnego wnętrza. W procesie tym ułatwienie stanowi najczęściej muzyka, której rytm rozwija wyobraźnię, inteligencję, dyspozycje twórcze w improwizacjach.

Na zakończenie warto zaznaczyć, iż terapia tańcem z roku na rok zyskuje coraz większą popularność, nie tylko wśród naukowców zajmujących się tym zagadnieniem profesjonalnie, ale także pośród osób traktujących ją hobbystycznie, korzystających z jej metod w życiu codziennym. Zwróciła na to uwagę E. Wycichowska, pisząc, iż choreoterapią „zainteresowanych jest mnóstwo osób, traktujących taniec jako samorealizację, sposób na życie, spełnienie marzeń, terapię. […]  Choreoterapia jest nie tylko bardzo ważną dziedziną wyspecjalizowanego działania, ale w ogóle do traktowania sztuki jako terapii na dzisiejszy świat. Od pewnego czasu Polacy zauważają, że ważne jest nie tylko to, co zewnętrzne, co widać, ale to kim oni są, jak myślą, jak się wyrażają, także pozawerbalnie”[6].

[1]    Por. D. Koziełło, Taniec i psychoterapia…, dz. cyt., s. 64.

[2]    E. J. Konieczna, Arteterapia w terapii i praktyce…, dz. cyt., s. 65.

[3]    Tamże.

[4]    Por. D. Koziełło, Taniec i psychoterapia…, dz. cyt., s. 68.

[5]      Z. Palec, Improwizacja taneczna dawniej i dziś [w:] Taniec we współczesnej kulturze i edukacji, pod red. D. Kubinowskiego, Lublin 1998, Wyd. Uniwersytetu Marii Curie- Skłodowskiej, s. 47.

[6]     M. Andrzejewska – Psarska, Więcej niż taniec: rozmowy z Ewą Wycichowską, Kraków 2003, Polskie Wyd. Muzyczne, s. 88.